Z wiersza Elegia o śmierci Ludwika Waryńskiego
Poranek marcowy. Jak cicho.
Jak dziwna się jasność otwiera.
I tylko tak ciężko oddychać,
i tylko tak trudno umierać.
***
Z wiersza Grób Tamerlana
Życie się sprawdza. Śmierć się nie sprawdza.
***
Z wiersza Zielony wiersz
Ja nie chcę wiele,
ale nie mniej niż wszystko:
ciebie i zieleń,
i żeby listkom akacji było wietrznie,
i żeby w sercu - bezpiecznie,
żeby kot się bawił firnaką,
jak umie,
żeby siedzieć na jerozolimskiem ganku
i nic nie rozumieć.
***
Z wiersza W.B bez tytułu
Za to wszystko chcę otrzymać w darze
ten z Wisły księżyc srebrny -
ambasador republiki marzeń,
minister spraw niepotrzebnych.
Władysław Broniewski, Temu swiatu ja się nie poddam
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Warszawa 1986
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz